Wydawca treści Wydawca treści

Cmentarz wojenny w Browinie

Chcąc zachować od zapomnienia Nadleśnictwo Olsztynek własnym staraniem w październiku 2023 r. odrestaurowało cmentarza wojenny w Browinie.

Prace rewitalizacji cmentarza objęły: demontaż starego zniszczonego ogrodzenia, montaż nowego, uprzątnięcie terenu, posadowienie na mogiłach - kopcach dwóch drewnianych krzyży oraz odświeżenie napisu na kamiennej tablicy.

CMENTARZ WOJENNY ŻOŁNIERZY ARMII ROSYJSKIEJ Z OKRESU I WOJNY ŚWIATOWEJ

W dniach 23-29 sierpnia 1914 roku na terenie gminy Kozłowo rozegrała się jena z największych bitew I wojny światowej – bitwa  pod Tannenbargiem. Ogłoszona wielką wiktorią wojsk pruskich należała do najważniejszych bitew w historii Europy.

W rejonie Browiny, w dniach 26-28 sierpnia rozegrało się decydujące starcie zwane bitwą pod Gardynami. Właśnie pod Browiną 26 sierpnia niemieckim siłom 41. i 37. Dywizji Piechoty udało się odeprzeć natarcie XXIII Korpusu rosyjskiego, co zmusiło Rosjan do wycofania się na wschód. Ostatecznie 29 sierpnia siłom niemieckim udało się otoczyć i pokonać 2. Armię Narew gen. Samsonowa. Niemcy odnieśli wówczas ogromne zwycięstwo – wzięli do niewoli 92 000 jeńców i przejęli 500 z 636 dział znajdujących się na wyposażeniu 2. Armii. Szacuje się, że w bitwie pod Tannenbergiem poległo w sumie 30 000 Rosjan i 25 000 Niemców.

Bitwa pod Tannenbergiem miała dla Niemiec ogromne znaczenie propagandowe, zarówno w czasie wojny, jak i później. W okresie międzywojennym miejsce bitwy upamiętniono monumentalnym założeniem pomnikowym pod Tannenbergiem – był to największy pomnik w nowożytnej Europie. Na miejscach starć zakładano cmentarze i kwatery wojenne – zgodnie z pruskim zaleceniem chowano zmarłych na polu bitwy. Obsadzane szpalerami drzew kwatery lub mogiły zbiorowe wykonane były z lokalnego surowca – kamieni polnych. Przyjeżdżały tu wycieczki młodzieży i weteranów, odwiedzając również okoliczne cmentarze, które włączono w trasy krajoznawcze. Propaganda nazistowska promowała pomniki jako symbol chwały niemieckiego oręża, kilkakrotnie to miejsce odwiedzał sam führer. Ze względu na swoją propagandową funkcję, monumentalny symbol nie przetrwał II wojny światowej, a okoliczne cmentarze uległy zapomnieniu.

W Browinie znajduje się cmentarz wojenny, jeden z większych w okolicy. Usytuowany jest przy drodze do Turowa, około 1,5 km od Turowa, po wschodniej stronie szosy. Założony na planie zbliżonym do półkola, usytuowany jest na skraju skarpy. Pierwotnie ogrodzony był niskim płotkiem z siatki. Żołnierze pochowani zostali w dwóch zbiorowych mogiłach, usypanych w formie kopców. Na wierzchołkach każdego z nich ustawiono wyskoki prawosławny krzyż, pomiędzy mogiłami była prostokątna tablica z napisem HIER RUHEN 2 RUSSEN OFFIEZIRE UND 121 KRIEGER, ENDE AUGUST 1914. Pochowanych tu jest 123 żołnierzy armii rosyjskiej, poległych w bitwie 26 sierpnia 1914 roku.

Warto pamiętać, że w wielu zbiorowych i bezimiennych mogiłach często spoczywają także Polacy wcieleni do armii zaborców i walczący po obu stronach frontu. Po stronie niemieckiej do oddziałów mobilizowano mieszkańców terenów nadgranicznych – to oni w pierwszej kolejności stawiali czoło rosyjskim wojskom i ginęli, wierząc, że umierają nie za polityczne idee, a w obronie ziemi, na której żyją od pokoleń. Po stronie rosyjskiej byli to poborowi z Podlasia i Białostocczyzny.  Dziś miejsca w których obok siebie leżą bezimienni Rosjanie, Niemcy, Polacy i przedstawiciele innych narodów walczących w wielkiej wojnie, pozbawione oprawy ideologicznej pozostają świadkami historii, o której warto pamiętać, aby się nigdy nie powtórzyła.